Pelargonie po sezonie można z powodzeniem przechować do wiosny nawet w mieszkaniu bez piwnicy. Najlepiej przyciąć je jesienią do wysokości około 10–15 cm i ustawić w jasnym, chłodnym miejscu o temperaturze 5–10°C. Jeśli nie masz takiego pomieszczenia, możesz pozostawić rośliny na słonecznym parapecie albo przygotować z nich niewielkie sadzonki. Każda z tych metod wymaga jednak nieco innego cięcia i podlewania, informuje Miele Experience.
W październiku pelargonie często nadal kwitną, ale ich dalsze pozostawienie na balkonie staje się ryzykowne. Nie są odporne na mróz, a pierwsza zimna noc może uszkodzić liście i młode pędy. Najważniejsze jest więc znalezienie odpowiedniego miejsca, zanim nadejdą przymrozki.
Pelargonie po sezonie – co zrobić z nimi w październiku?
Pelargonie są roślinami wieloletnimi, choć w Polsce często uprawia się je tylko przez jeden sezon. Zdrowy egzemplarz może zakwitnąć ponownie w następnym roku, jeżeli jesienią zostanie odpowiednio zabezpieczony.
Według organizacji Pelargonium for Europe przygotowania do zimowania należy rozpocząć, gdy nocne temperatury utrzymują się poniżej 5°C.
„Gdy nocne temperatury utrzymują się poniżej 5°C, czas przygotować pelargonie do zimowego schronienia”.Pelargonium for Europe, Pelargonie przez cały rok – porady pielęgnacyjne
Nie trzeba jednak czekać, aż wszystkie kwiaty przekwitną lub liście zaczną żółknąć. W przypadku zapowiedzi przymrozków lepiej wcześniej przenieść rośliny pod dach.
Szczegółowo opisaliśmy już kiedy zabrać pelargonie z balkonu przed pierwszym przymrozkiem. Teraz najważniejsza jest decyzja, jak przechować je w mieszkaniu, jeśli nie masz piwnicy ani chłodnego garażu.
Jak przyciąć pelargonie na zimę? Nie każdą roślinę tak samo
Przycinanie pelargonii jesienią zależy przede wszystkim od warunków ich późniejszego przechowywania. Rośliny zimowane w chłodzie można skrócić znacznie mocniej niż te, które pozostaną w ogrzewanym pokoju i będą nadal rosły.
Cięcie pelargonii przechowywanych w chłodzie
Jeżeli masz jasną klatkę schodową, nieogrzewany pokój lub werandę z temperaturą około 5–10°C, zastosuj następującą metodę:
- Usuń przekwitłe kwiatostany oraz suche i pożółkłe liście.
- Sprawdź, czy przy podstawie łodyg nie ma miękkich, ciemnych lub gnijących fragmentów.
- Wybierz kilka zdrowych, silnych pędów i usuń pozostałe, zwłaszcza cienkie oraz uszkodzone.
- Skróć wybrane pędy do wysokości około 10–15 cm, wykonując cięcia tuż nad węzłami, z których mogą wyrosnąć nowe odgałęzienia.
- Usuń pozostałe liście, jeśli przygotowujesz roślinę do wyraźnego zimowego spoczynku w chłodzie.
- Postaw doniczkę w jasnym miejscu i ogranicz podlewanie.
Pelargonium for Europe zaleca właśnie takie mocne skrócenie roślin przechowywanych w temperaturze 5–10°C.

Royal Horticultural Society również dopuszcza przycięcie dużych egzemplarzy nawet do około 10 cm, jeśli brakuje miejsca.
Nie trzeba natomiast przesadzać zdrowej pelargonii do nowej ziemi wyłącznie z powodu zakończenia sezonu. Jeżeli podłoże jest przepuszczalne, a korzenie zdrowe, roślina może zimować w dotychczasowej donicy.
Jak ciąć pelargonie, które będą zimować w ciepłym mieszkaniu?
Na parapecie w ogrzewanym pokoju lepiej zastosować łagodniejsze cięcie. Można skrócić pędy o około jedną trzecią lub połowę, usuwając jednocześnie przekwitłe kwiaty, słabe przyrosty oraz fragmenty uszkodzone.
W takim przypadku warto pozostawić część zdrowych liści. Roślina znajdująca się w świetle i cieple nadal prowadzi fotosyntezę, dlatego nie należy traktować jej jak egzemplarza przygotowywanego do niemal całkowitego spoczynku.
Jeżeli zimą pojawią się długie, cienkie i blade pędy, ich ostateczną korektę można wykonać pod koniec lutego lub w marcu.
Gdzie przechować pelargonie bez piwnicy? Porównanie czterech miejsc
Zimowanie pelargonii bez piwnicy jest możliwe, ale nie każde miejsce w mieszkaniu zapewnia podobne warunki. Najważniejsza jest kombinacja temperatury, ilości światła i wilgotności podłoża.
| Miejsce | Warunki | Jak przygotować pelargonie? | Ocena |
|---|---|---|---|
| Jasna, chłodna klatka schodowa | Około 5–10°C, bez mrozu | Przyciąć do 10–15 cm, podlewać minimalnie | Bardzo dobre |
| Nieogrzewany pokój z oknem | Około 8–15°C | Ograniczyć wielkość roślin, kontrolować podłoże | Dobre |
| Jasny parapet w mieszkaniu | Około 18–21°C | Przyciąć umiarkowanie, zachować zdrowe liście | Możliwe, ale wymaga więcej uwagi |
| Oszklony balkon bez ogrzewania | Temperatura zmienna, możliwy mróz | Nie pozostawiać na stałe bez kontroli temperatury | Ryzykowne |
To zestawienie wynika z zaleceń Pelargonium for Europe, Royal Horticultural Society i Iowa State University Extension. Nie oznacza, że każda roślina zachowa się identycznie. Duże znaczenie mają również odmiana, wiek i kondycja pelargonii.
Największy problem pojawia się wtedy, gdy roślina stoi w temperaturze pokojowej, ale dociera do niej niewiele światła. W takich warunkach zaczyna wytwarzać wydłużone, słabe pędy.
„When grown in warm, poorly lit areas, plants can become lanky”.Iowa State University Extension, Growing Annual Geraniums, aktualizacja: wrzesień 2026
Oznacza to, że pelargonie przechowywane w cieple i przy niedoborze światła mogą nadmiernie się wyciągać.

Jeżeli jedynym dostępnym miejscem jest ogrzewany pokój, wybierz najjaśniejsze okno, najlepiej południowe lub dobrze oświetlone zachodnie. Nie ustawiaj doniczki bezpośrednio nad mocno rozgrzanym kaloryferem. Przy bardzo słabym świetle można rozważyć dodatkowe oświetlenie roślin.
Nie należy też zakładać, że zabudowana loggia jest automatycznie bezpieczna. W czasie dłuższego mrozu temperatura może spaść poniżej zera również za szybami.
Nie masz miejsca na duże donice? Zrób sadzonki pelargonii
Sadzonki pelargonii na zimę to praktyczne rozwiązanie dla osób mieszkających w bloku. Zamiast przechowywać kilka dużych skrzynek balkonowych, można ukorzenić młode fragmenty pędów w niewielkich doniczkach.
Royal Horticultural Society wskazuje rozmnażanie z sadzonek jako jedną z metod zimowania, szczególnie przy większej liczbie roślin. Najlepiej pobierać je późnym latem, ale zdrowe sadzonki pędowe można przygotowywać również jesienią, zanim rośliny ucierpią wskutek chłodu.
Jak przygotować sadzonki krok po kroku?
- Wybierz zdrowe, niekwitnące wierzchołki pędów o długości około 8–10 cm.
- Odetnij je czystym, ostrym nożem lub sekatorem tuż poniżej węzła.
- Usuń dolne liście i ewentualne pąki kwiatowe, pozostawiając kilka niewielkich liści u góry.
- Umieść sadzonki w małych doniczkach z lekkim, przepuszczalnym podłożem.
- Podlej delikatnie i ustaw w jasnym miejscu, bez ostrego południowego słońca.
- Utrzymuj podłoże lekko wilgotne podczas ukorzeniania, ale nie mokre.
Tworzenie korzeni może potrwać kilka tygodni. Jesienią, przy krótszym dniu i niższej temperaturze, proces bywa wolniejszy. Po ukorzenieniu młode rośliny należy podlewać oszczędniej.
„Water the trays only sparingly in winter, allowing the compost to dry out between waterings”.Royal Horticultural Society, How to grow pelargoniums
Zalecenie dotyczy już ukorzenionych sadzonek zimowanych w jasnym pomieszczeniu. Świeżo pobrane fragmenty pędów wymagają bardziej równomiernej wilgotności do momentu wytworzenia korzeni.
W przypadku starych, mocno zdrewniałych roślin pobranie młodych sadzonek może być rozsądniejsze niż próba przechowania całego dużego egzemplarza.
Jak podlewać pelargonie zimą, żeby nie zgniły?
Jednym z najczęstszych błędów jest podlewanie pelargonii zimą tak samo jak podczas letnich upałów. Rośliny w chłodzie zużywają znacznie mniej wody, a mokre podłoże zwiększa ryzyko gnicia korzeni.
Najprostsza zasada to sprawdzanie ziemi przed każdym podlewaniem. Włóż palec kilka centymetrów w głąb doniczki i oceń wilgotność, zamiast kierować się wyłącznie wyglądem powierzchni.
- W temperaturze 5–10°C mocno przycięta pelargonia potrzebuje bardzo mało wody. Podłoże powinno niemal przesychać pomiędzy podlewaniami.
- W temperaturze około 18–21°C roślina zachowująca liście może potrzebować wody częściej, ale dopiero gdy ziemia wyraźnie przeschnie.
- Po podlaniu nie pozostawiaj wody w podstawce ani osłonce.
- Podczas zimowego spoczynku zrezygnuj z nawożenia. Do dokarmiania wróć po rozpoczęciu nowego wzrostu.
Nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi na pytanie, czy podlewać pelargonie raz na tydzień, czy raz na miesiąc. W małej doniczce stojącej w ciepłym pokoju ziemia wysycha inaczej niż w dużym pojemniku przechowywanym w chłodzie.
Nie wszystkie rośliny balkonowe należy jednak pielęgnować podobnie. Na przykład wrzosy w doniczkach przed zimą mają inne wymagania dotyczące wilgotności i miejsca przechowywania.
Żółte liście, miękkie łodygi, długie pędy – co oznaczają zimowe objawy?
Nie każda zmiana wyglądu pelargonii oznacza, że roślina obumiera. Ważne jest odróżnienie naturalnego spowolnienia wzrostu od problemów związanych z wodą, temperaturą lub światłem.
| Objaw | Możliwa przyczyna | Co zrobić? |
|---|---|---|
| Żółkną i opadają pojedyncze starsze liście | Zmiana warunków, ograniczenie światła, naturalne starzenie | Sprawdź ziemię i usuń martwe liście |
| Pędy stają się długie i blade | Za mało światła w stosunku do temperatury | Przenieś roślinę bliżej okna lub zastosuj doświetlanie |
| Podstawa łodygi mięknie i ciemnieje | Możliwa zgnilizna | Ogranicz wodę, sprawdź korzenie i usuń porażone części |
| Liście więdną, a ziemia jest mokra | Możliwe uszkodzenie lub gnicie korzeni | Sprawdź odpływ i stan systemu korzeniowego |
| Liście zasychają, ziemia jest bardzo sucha | Niedobór wody | Podlej ostrożnie i obserwuj reakcję |
Rośliny z objawami poważnej zgnilizny lub chorób należy odizolować od zdrowych okazów. Nie warto przechowywać silnie porażonych pelargonii obok innych kwiatów doniczkowych.
Kiedy obudzić pelargonie po zimie i wystawić je na balkon?
Pod koniec lutego lub na początku marca można rozpocząć przygotowywanie roślin do nowego sezonu. Termin zależy od tego, czy pelargonie zimowały w chłodzie, czy przez cały czas rosły na parapecie.
Najpierw ustaw je w jaśniejszym i nieco cieplejszym miejscu. Usuń zaschnięte fragmenty pędów i sprawdź, czy na łodygach pojawiają się nowe przyrosty.
Jeżeli pelargonia jest mocno wyciągnięta, skróć pędy do około 10–15 cm, wykonując cięcie nad zdrowym węzłem. Gdy roślina zacznie aktywnie rosnąć, stopniowo zwiększ podlewanie i rozpocznij nawożenie zgodnie z dawkowaniem producenta.
Wiosna to również właściwy czas na przesadzenie roślin do świeżego, przepuszczalnego podłoża, jeśli dotychczasowe jest zbite lub korzenie nadmiernie wypełniają doniczkę.
Kiedy wystawić pelargonie na balkon? Dopiero po ustąpieniu ryzyka przymrozków, w wielu regionach Polski zwykle w drugiej połowie maja. Przez około 7–14 dni warto stopniowo przyzwyczajać rośliny do zewnętrznych warunków, zaczynając od kilku godzin w osłoniętym miejscu.
Jeśli planujesz przygotować na wiosnę nowe skrzynki z kwiatami, przyda się również poradnik jak urządzić balkon jako mini ogród.
Czego nie robić z pelargoniami po sezonie?
Przed rozpoczęciem zimowania sprawdź jeszcze kilka rzeczy. Nawet zdrowa roślina może nie przetrwać do marca, jeśli warunki przechowywania będą niewłaściwe.
- Nie pozostawiaj donic na balkonie podczas przymrozków.
- Nie przechowuj pelargonii w ciemnym, ogrzewanym schowku.
- Nie zalewaj mocno przyciętych roślin wodą.
- Nie nawoź intensywnie w okresie zimowego spoczynku.
- Nie ustawiaj doniczek przy gorącym grzejniku.
- Nie przechowuj chorych roślin razem ze zdrowymi.
- Nie wystawiaj pelargonii wiosną od razu na pełne słońce i chłodne noce.
Warto też pamiętać, że poszczególne gatunki roślin balkonowych zimują inaczej. Pelargonie pozostają w donicach lub mogą zostać rozmnożone z sadzonek, podczas gdy begonie bulwiaste, mieczyki i kanny wymagają osobnego sposobu przechowywania części podziemnych.
Jeśli nie masz piwnicy, najpraktyczniejsze są dwa rozwiązania: zachowanie kilku zdrowych pelargonii na jasnym parapecie albo ukorzenienie niewielkich sadzonek. Chłodna, widna klatka schodowa daje lepsze warunki spoczynku, ale nie jest konieczna.
O powodzeniu decyduje przede wszystkim ilość światła, odpowiednie cięcie i oszczędne podlewanie, a nie samo posiadanie osobnego pomieszczenia na zimę.
O tym i innych przydatnych informacjach możesz przeczytać na naszej stronie internetowej. Polecamy również lekturę: Wrzosy w doniczkach przed zimą — dlaczego usychają mimo podlewania i jak je zabezpieczyć

