Czego nie robić w ogrodzie podczas upałów, gdy temperatura przekracza 30°C, gleba szybko traci wilgoć, a liście roślin pozostają nagrzane przez wiele godzin? W takich warunkach należy odłożyć przede wszystkim przesadzanie i dzielenie roślin, nawożenie, chemiczne opryski, silne przycinanie oraz bardzo niskie koszenie trawnika, raportuje mieleexperience.pl. Każda z tych prac dodatkowo obciąża system korzeniowy albo ogranicza zdolność roślin do chłodzenia się i gospodarowania wodą.
Ostrzeżenie jest szczególnie aktualne podczas kolejnych fal gorąca. IMGW w prognozie na 17–23 lipca 2026 roku zapowiadało krótkotrwały napływ gorącego powietrza z południa Europy, a w części kraju temperatury miały ponownie przekraczać 30°C. Wcześniejsze alerty dla Polski wskazywały wartości maksymalne od 30 do 33°C oraz temperatury nocne sięgające 20°C, co ogranicza czas regeneracji roślin między kolejnymi gorącymi dniami.
W czasie upału roślina nie koncentruje się na intensywnym wzroście. Ogranicza transpirację, zamyka aparaty szparkowe, zwija lub opuszcza liście i kieruje dostępne zasoby na utrzymanie podstawowych procesów życiowych.
Dlatego nawet praca, która w łagodną pogodę poprawiłaby wygląd ogrodu, podczas skwaru może prowadzić do przypalenia liści, zamierania świeżych przyrostów albo uszkodzenia korzeni.
„Do not transplant, prune or fertilize plants during extreme heat” — zalecają specjaliści Oregon State University Extension, wymieniając przesadzanie, przycinanie i nawożenie jako dodatkowe źródła stresu podczas ekstremalnego gorąca.
Pięć prac, które należy odłożyć podczas fali upałów
Najgroźniejsze nie są drobne prace porządkowe, lecz zabiegi ingerujące w korzenie, liście i tempo wzrostu roślin. Przesadzanie zmniejsza możliwość pobierania wody, nawożenie może pobudzić wzrost młodych tkanek, a przycinanie usuwa część powierzchni asymilacyjnej oraz otwiera rany.
Oprysk wykonany w pełnym słońcu zwiększa ryzyko uszkodzenia liści i znoszenia preparatu poza miejsce zabiegu. Niskie koszenie odsłania natomiast glebę, przyspiesza jej nagrzewanie i zmniejsza zapas wilgoci wokół korzeni traw.
Nie oznacza to całkowitego zakazu pracy w ogrodzie przez całe lato. Decyzję trzeba uzależnić od temperatury, wilgotności gleby, kondycji roślin oraz prognozy na następne dni. Zabiegi wymagające regeneracji najlepiej przełożyć do czasu, gdy temperatura spadnie, noce staną się chłodniejsze, a podłoże zostanie równomiernie nawodnione.
| Praca ogrodowa | Dlaczego szkodzi podczas upału | Możliwe następstwa | Kiedy wrócić do pracy |
|---|---|---|---|
| Przesadzanie i dzielenie | Uszkadza drobne korzenie pobierające wodę | Więdnięcie, szok przesadzeniowy, zamieranie | Po ochłodzeniu i nawodnieniu gleby |
| Nawożenie | Może pobudzić wzrost, którego korzenie nie są w stanie zaopatrzyć w wodę | Przypalenie korzeni, więdnięcie młodych pędów | Po zakończeniu skwaru, zgodnie z wymaganiami gatunku |
| Opryski chemiczne | Wysoka temperatura zwiększa ryzyko fitotoksyczności i znoszenia preparatu | Plamy, nekrozy, uszkodzenia sąsiednich roślin | W warunkach wskazanych na etykiecie |
| Silne przycinanie | Usuwa liście i odsłania wcześniej zacienione części rośliny | Oparzenia słoneczne, utrata wody, słaba regeneracja | W chłodniejszy, suchy dzień |
| Niskie koszenie | Zmniejsza zacienienie gleby i powierzchnię liści | Brązowienie, przesuszenie, osłabienie darni | Po spadku temperatury, z podniesioną wysokością koszenia |
Najważniejszą zasadą jest ograniczenie liczby nowych uszkodzeń. Roślina już zmagająca się z niedoborem wody nie powinna jednocześnie odbudowywać korzeni, zabliźniać ran po cięciu i rozwijać pędów pobudzonych nawozem.
Nie przesadzaj i nie dziel bylin podczas skwaru
Przesadzanie jest jedną z najbardziej ryzykownych prac wykonywanych podczas fali upałów. Przy wykopywaniu rośliny nie da się zachować wszystkich cienkich korzeni włośnikowych, które odpowiadają za pobieranie wody i składników mineralnych. Nawet duża bryła korzeniowa zostaje naruszona, a po przeniesieniu do nowego miejsca musi ponownie związać się z otaczającą glebą.
W chłodny i wilgotny dzień roślina może stopniowo odbudować system korzeniowy. Podczas upału jej liście tracą jednak wodę szybciej, niż osłabione korzenie są w stanie ją uzupełniać. Skutkiem bywa trwałe więdnięcie, zasychanie brzegów liści, opadanie kwiatów oraz zamieranie części pędów.
Szczególnie wrażliwe są rośliny kwitnące, gatunki o dużych miękkich liściach, świeżo zakupione sadzonki oraz okazy przenoszone z cienia na nasłonecznione stanowisko.
Nie należy wtedy:
- dzielić dużych kęp funkii, liliowców, jeżówek i innych bylin;
- przenosić krzewów rosnących od kilku sezonów;
- rozsadzać roślin w pełni kwitnienia;
- wyjmować sadzonek z pojemników bez przygotowanego stanowiska;
- rozrywać przesuszonej bryły korzeniowej;
- sadzić roślin w suchej, silnie nagrzanej glebie;
- przenosić roślin bezpośrednio z cienistej szkółki na pełne słońce.
Wyjątkiem jest sytuacja awaryjna, na przykład uszkodzony pojemnik, zalanie korzeni albo konieczność uratowania rośliny z placu budowy. Wówczas pracę trzeba wykonać wcześnie rano, zachować możliwie dużą bryłę korzeniową, dokładnie nawodnić stanowisko i zapewnić czasowe cieniowanie. Tkanina cieniująca zawieszona nad roślinami może obniżyć temperaturę pod osłoną nawet o około 10 stopni, o ile nie dotyka liści i nie blokuje przepływu powietrza.
Plan nawadniania dla świeżych nasadzeń powinien być inny niż dla dobrze ukorzenionych rabat. Szczegółowe zasady kierowania wody do strefy korzeniowej, kontroli wilgotności i podlewania donic opisuje poradnik jak podlewać ogród podczas upałów, żeby nie marnować wody.
Jak rozpoznać szok po przesadzeniu
Pierwszym sygnałem jest więdnięcie utrzymujące się rano, zanim stanowisko zostanie silnie nagrzane. Roślina może również zrzucać pąki, zwijać liście albo tracić młode przyrosty. Jeżeli podłoże pozostaje wilgotne, dalsze zalewanie nie musi poprawić sytuacji, ponieważ problemem są uszkodzone korzenie, a nie sama ilość wody.
Nie należy wtedy stosować dużej dawki nawozu „na wzmocnienie”. Lepsze efekty daje ograniczenie bezpośredniego słońca, utrzymanie umiarkowanej wilgotności i usunięcie jedynie całkowicie martwych fragmentów. Roślina potrzebuje przede wszystkim czasu na odtworzenie aktywnej strefy korzeniowej.

Nie nawoź przesuszonej gleby ani zwiędniętych roślin
Nawóz nie działa jak środek reanimacyjny. Składniki mineralne mogą zostać pobrane dopiero po rozpuszczeniu w wodzie, dlatego rozsypywanie granulatu na suchym podłożu nie rozwiązuje problemu odwodnienia. Jeżeli po zastosowaniu nawozu nie nastąpi właściwe nawodnienie, stężenie soli w bezpośrednim sąsiedztwie korzeni może wzrosnąć i utrudnić roślinie pobieranie wody.
Drugim problemem jest azot, który pobudza rozwój nowych liści i pędów. Młode tkanki są delikatne, mają cienką warstwę ochronną i szybko tracą wilgoć. Roślina zmuszona do tworzenia nowych przyrostów podczas skwaru może nie mieć zasobów potrzebnych do ich utrzymania.
Oregon State University Extension zaleca unikanie nawożenia przed wydarzeniem upałowym, między innymi w przypadku hortensji narażonych na stres cieplny.
„Avoid applying fertilizer prior to a heat event” — wskazują autorzy zaleceń Oregon State University Extension dotyczących ochrony hortensji przed falą gorąca.
Szczególnie ostrożnie należy traktować:
- szybko działające nawozy mineralne z dużą zawartością azotu;
- granulaty rozsypywane na całkowicie suchej ziemi;
- nawozy dolistne stosowane na rozgrzane liście;
- dokarmianie świeżo przesadzonych roślin;
- nawożenie trawnika pozostającego w letnim spoczynku;
- zwiększanie dawki ponad wartość podaną przez producenta;
- łączenie nawożenia z innymi obciążającymi zabiegami.
Nie wszystkie rośliny trzeba jednak pozbawiać składników przez wiele tygodni. Pomidory, papryka, ogórki oraz rośliny w niewielkich pojemnikach mają ograniczony zapas podłoża i mogą wymagać regularnego dokarmiania. Zabieg należy wtedy wykonywać zgodnie z etykietą produktu, na wilgotnym podłożu, w chłodniejszej części dnia i bez zwiększania stężenia. W czasie ekstremalnego gorąca bezpieczniejsze bywa jednak przesunięcie nawożenia o kilka dni.
Żółknięcie liści podczas skwaru nie zawsze oznacza niedobór składników. Może wynikać z uszkodzenia korzeni, nadmiaru wody, niedotlenienia podłoża, zasolenia albo naturalnego zrzucania najstarszych liści.
W ogrodzie jadalnym znaczenie ma również równowaga między wodą a odżywianiem. Pomidory po okresie suszy i nagłym obfitym podlaniu mogą pękać, natomiast sałata podczas gorąca szybciej wybija w pęd kwiatostanowy. Zasady prowadzenia małych upraw, ściółkowania i planowania retencji przedstawiono w materiale o tym, jak zaplanować ogród jadalny, żeby mała działka dawała realne plony.
Nie wykonuj chemicznych oprysków w pełnym słońcu
Chemicznego oprysku nie należy rozpoczynać automatycznie po zauważeniu pojedynczych plam albo owadów. Najpierw trzeba rozpoznać problem, przeczytać etykietę środka i sprawdzić dopuszczalny zakres temperatur. Poszczególne substancje różnią się odpornością na wysoką temperaturę, szybkością parowania i ryzykiem uszkodzenia konkretnych gatunków roślin.
Royal Horticultural Society zaleca unikanie oprysków podczas gorącej, bardzo słonecznej lub wietrznej pogody. W przypadku herbicydów dodatkowym przeciwwskazaniem jest susza, ponieważ chwasty ograniczają wzrost i mogą słabiej pobierać substancję czynną.
Etykieta preparatu pozostaje dokumentem nadrzędnym — to ona określa warunki, dawkę, okres karencji oraz wymagane środki ochrony.
Wysoka temperatura zwiększa również lotność części środków. University of Minnesota Extension podaje, że potencjał przemieszczania się par niektórych herbicydów jest największy w warunkach gorących i suchych. Preparat może wtedy opuścić miejsce zabiegu i uszkodzić warzywa, kwiaty, krzewy albo drzewa znajdujące się obok opryskiwanego obszaru.
„Avoid windy, hot or very sunny conditions, and avoid spraying during drought” — zaleca RHS w instrukcji zapobiegania uszkodzeniom powodowanym przez herbicydy.
Przed opryskiem trzeba sprawdzić:
- temperaturę aktualną i prognozowane maksimum;
- prędkość oraz kierunek wiatru;
- możliwość wystąpienia opadu;
- wilgotność roślin i gleby;
- obecność kwitnących roślin;
- aktywność pszczół i innych zapylaczy;
- zakres temperatur podany na etykiecie;
- wymagany czas bez deszczu po zabiegu;
- okres karencji dla warzyw i owoców;
- możliwość zastosowania metody mechanicznej lub biologicznej.
Oprysków nie należy wykonywać na kwitnące rośliny w czasie intensywnej aktywności zapylaczy. W wielu przypadkach pojedyncze mszyce, gąsienice czy uszkodzone liście można usunąć ręcznie, spłukać wodą albo pozostawić naturalnym wrogom szkodników. RHS wskazuje, że mszyce bardzo rzadko zabijają rośliny i stanowią pokarm dla wielu organizmów żyjących w ogrodzie.
Więcej metod ograniczających stosowanie twardej chemii opisuje przewodnik jak stworzyć ogród przyjazny pszczołom i wspierać zapylacze.
Nie przycinaj mocno roślin osłabionych przez gorąco
Silne przycinanie podczas upału powoduje kilka problemów jednocześnie. Roślina traci część liści uczestniczących w fotosyntezie, musi zabezpieczyć rany i zostaje pozbawiona fragmentu naturalnej osłony. Pędy, które wcześniej znajdowały się wewnątrz korony, mogą po cięciu zostać nagle wystawione na intensywne promieniowanie.
Dotyczy to zwłaszcza żywopłotów, krzewów formowanych oraz roślin o gęstym ulistnieniu. Po usunięciu zewnętrznej warstwy liści wewnętrzne pędy mogą ulec przypaleniu. U roślin osłabionych suszą regeneracja ran trwa dłużej, a pojawiające się po cięciu młode przyrosty są bardziej narażone na wysychanie.
University of Minnesota Extension wyjaśnia, że ekstremalne gorąco samo w sobie stanowi stres, a przycinanie jest kolejnym obciążeniem. Jeżeli zabieg nie jest konieczny, należy zaczekać na chłodniejsze warunki. Cięcie najlepiej wykonywać również przy niskiej wilgotności i bez zapowiadanego deszczu, co ogranicza ryzyko infekcji ran.
Nie należy teraz wykonywać:
- radykalnego odmładzania starych krzewów;
- mocnego formowania żywopłotu;
- cięcia dużych konarów bez potrzeby bezpieczeństwa;
- skracania pędów bezpośrednio przed kolejnymi gorącymi dniami;
- odsłaniania pni i gałęzi przyzwyczajonych do cienia;
- jednoczesnego cięcia, nawożenia i przesadzania;
- skracania roślin, które rano pozostają zwiędnięte.
Można natomiast usunąć złamaną gałąź, pęd zagrażający ludziom albo część wyraźnie obumarłą. Cięcie sanitarne powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. Narzędzia muszą być ostre i czyste, a rozległe formowanie należy przełożyć.
Terminy i zasady cięcia konkretnych gatunków zależą nie tylko od pogody, ale również od sposobu kwitnienia oraz budowy pędów. Dotyczy to szczególnie tui, lawendy i hortensji, dlatego przed zabiegiem warto sprawdzić kalendarz cięcia bez niszczenia roślin.
Kiedy przycinanie jest konieczne mimo upału
Interwencja jest uzasadniona, gdy gałąź pękła podczas burzy, ociera o przewody, blokuje przejście albo może spaść. Należy wtedy wykonać możliwie małe, równe cięcie, bez dodatkowego formowania całej rośliny. Prace najlepiej przeprowadzić wcześnie rano, zanim pędy i narzędzia mocno się nagrzeją.
Inaczej należy potraktować rośliny chore. Usunięcie porażonego pędu może ograniczyć źródło infekcji, ale materiału nie powinno się pozostawiać pod zdrową rośliną. Decyzja wymaga rozpoznania choroby, ponieważ nie każda plama na liściu podczas upału jest objawem patogenu — często jest to uszkodzenie słoneczne albo efekt przesuszenia.
Nie koś trawnika bardzo nisko
Niskie koszenie w czasie upału nie poprawia stanu trawnika. Krótkie źdźbła słabiej osłaniają powierzchnię gleby, która szybciej się nagrzewa i traci wodę. Jednocześnie zmniejsza się powierzchnia liści potrzebna trawie do produkcji energii oraz odbudowy systemu korzeniowego.
Podczas suszy część traw ogranicza wzrost i przechodzi w stan spoczynku. Darń może wtedy zbrązowieć, ale nie musi być martwa. Intensywne koszenie, nawożenie oraz częste chodzenie po przesuszonej murawie zwiększają ryzyko trwałych uszkodzeń. Specjaliści od trawników wskazują, że trawy chłodnego sezonu mogą przetrwać kilka tygodni letniego spoczynku, o ile ich korony wzrostu nie zostaną uszkodzone.
Podczas upałów należy:
- podnieść wysokość koszenia;
- nie usuwać jednorazowo więcej niż około jednej trzeciej długości źdźbła;
- kosić tylko wtedy, gdy trawa rzeczywiście urosła;
- unikać południa i najgorętszej części dnia;
- nie kosić zwiędniętej, kruchej darni;
- używać ostrego noża, który nie strzępi źdźbeł;
- ograniczyć ruch ludzi i ciężkiego sprzętu;
- nie stosować nawozu azotowego na przesuszoną murawę.
| Stan trawnika | Zalecane działanie | Czego unikać |
|---|---|---|
| Trawa zielona i rośnie | Lekkie koszenie z wyższym ustawieniem | Skracania poniżej zalecanej wysokości |
| Trawa matowa i więdnie | Wstrzymanie koszenia, kontrola gleby | Koszenia w południe |
| Trawa brązowieje równomiernie | Pozostawienie jej w spoczynku | Intensywnego nawożenia |
| Widoczne suche place | Sprawdzenie zasięgu podlewania i gleby | Codziennego powierzchownego zraszania |
| Źdźbła są kruche | Ograniczenie chodzenia | Jazdy ciężkim sprzętem |
| Trawa odrosła po ochłodzeniu | Stopniowy powrót do koszenia | Jednorazowego radykalnego skrócenia |
RHS zaleca dostosowanie częstotliwości i wysokości koszenia do sezonu oraz tempa wzrostu. Podczas suszy nie ma uzasadnienia dla zachowania częstotliwości ustawionej na wilgotną wiosnę.
Co robić w ogrodzie zamiast nawożenia i cięcia
Fala upałów nie oznacza, że ogród należy całkowicie pozostawić bez opieki. Priorytetem jest jednak ograniczenie stresu, a nie pobudzanie wzrostu. Najwięcej korzyści daje kontrola wilgotności gleby, cieniowanie najbardziej wrażliwych roślin, uzupełnienie ściółki oraz sprawdzanie donic.
Wodę należy kierować bezpośrednio do strefy korzeniowej. Najlepszą porą dla większości roślin jest wczesny ranek, gdy gleba jest chłodniejsza, wiatr zwykle słabszy, a woda ma czas wsiąknąć przed największym skwarem. Późny wieczór jest rozwiązaniem zastępczym, ale liście nie powinny pozostawać mokre przez całą noc.
Bezpieczne prace podczas upału to:
- sprawdzanie wilgotności gleby na głębokości kilku centymetrów;
- powolne podlewanie młodych drzew, krzewów i świeżych nasadzeń;
- przenoszenie donic w miejsce z popołudniowym cieniem;
- rozstawianie tymczasowych osłon cieniujących;
- uzupełnianie naturalnej ściółki;
- usuwanie ręcznie pojedynczych szkodników;
- kontrola drożności linii kroplujących;
- naprawa nieszczelnych węży i źle ustawionych zraszaczy;
- zbieranie dojrzałych warzyw i owoców rano;
- napełnianie płytkich poideł dla ptaków i owadów.
Ściółka ogranicza bezpośrednie nagrzewanie powierzchni ziemi oraz spowalnia parowanie. Można wykorzystać korę, zrębki, słomę, kompost albo skoszoną trawę bez dojrzałych nasion, pod warunkiem że materiał nie zostanie ułożony grubą, mokrą warstwą bez dostępu powietrza. Praktyczne różnice między tymi materiałami wyjaśnia poradnik o naturalnej ściółce zamiast agrotkaniny.

Długoterminowym rozwiązaniem jest również stopniowe wprowadzanie gatunków lepiej znoszących okresowe niedobory wody. Nie oznacza to tworzenia wyłącznie żwirowych rabat. W polskim klimacie można łączyć odporne byliny, krzewy, zioła i trawy ozdobne, ograniczając powierzchnię wymagającego trawnika. Przykłady takich nasadzeń zawiera lista roślin odpornych na suszę w polskim klimacie.
Jak ocenić, czy roślina jest tylko nagrzana, czy naprawdę przesuszona
Opuszczone liście w środku dnia nie zawsze oznaczają konieczność natychmiastowego podlewania. Część roślin czasowo ogranicza powierzchnię wystawioną na słońce i zmniejsza transpirację. Jeżeli rano odzyskują jędrność, a gleba poniżej powierzchni pozostaje wilgotna, dodatkowa dawka wody może być niepotrzebna.
Sytuacja jest poważniejsza, gdy roślina więdnie już rano, podłoże odchodzi od ścian donicy, młode pędy stają się miękkie, a liście zaczynają zasychać od brzegów. W donicy woda może przepływać szczeliną między suchą bryłą a ścianką, nie nawilżając środka podłoża. Taką bryłę trzeba nawadniać etapami, niewielkimi porcjami.
Objawy wymagające szybkiej reakcji:
- więdnięcie utrzymujące się od rana;
- sucha gleba na głębokości kilku centymetrów;
- szybkie opadanie pąków i zawiązków;
- zasychanie młodych liści;
- wyraźnie lekka donica;
- ziemia oddzielona od ścian pojemnika;
- kruche źdźbła trawnika;
- zwinięte liście, które nie prostują się po ochłodzeniu;
- niedawno posadzona roślina bez rozwiniętych korzeni;
- świeże uszkodzenia słoneczne na odsłoniętych pędach.
Nadmierne podlewanie również może powodować więdnięcie. Korzenie pozostające w zalanym i niedotlenionym podłożu tracą zdolność sprawnego pobierania wody. Dlatego decyzję trzeba podejmować po sprawdzeniu gleby, a nie wyłącznie na podstawie wyglądu liści.
Kiedy można wrócić do odłożonych prac
Jedna chłodniejsza noc nie zawsze wystarcza. Gleba po kilku dniach upału może pozostać sucha i mocno nagrzana, a rośliny potrzebują czasu na odzyskanie pełnej jędrności. Przesadzanie, nawożenie czy mocniejsze cięcie należy planować dopiero po ustabilizowaniu pogody.
Bezpieczniejszy moment następuje, gdy:
- prognoza nie zapowiada kolejnej fali skwaru;
- temperatura dzienna wyraźnie spadła;
- noce są chłodniejsze;
- gleba została nawodniona na większą głębokość;
- rośliny rano wyglądają jędrnie;
- nie występują objawy aktywnego więdnięcia;
- można zapewnić podlewanie po zabiegu;
- etykieta nawozu albo preparatu dopuszcza dane warunki;
- nie ma silnego wiatru ani intensywnego słońca;
- roślina zakończyła kwitnienie, jeżeli wymaga tego termin cięcia.
Po długotrwałym skwarze prace trzeba wznawiać stopniowo. Trawnika nie należy od razu skracać do wiosennej wysokości, a zaniedbanej roślinie nie należy podawać podwójnej dawki nawozu. Próba nadrobienia kilku tygodni pielęgnacji podczas jednego dnia może spowodować większe szkody niż samo czasowe ograniczenie prac.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można nawozić rośliny podczas upału?
Nawożenie najlepiej przełożyć, zwłaszcza gdy gleba jest sucha, a rośliny więdną. Nawóz nie zastępuje wody, a wysoka koncentracja soli wokół korzeni może pogorszyć ich kondycję. Wyjątkiem mogą być regularnie dokarmiane uprawy pojemnikowe, ale dawkę trzeba stosować zgodnie z etykietą, na wilgotne podłoże i poza najgorętszą częścią dnia.
Czy można przycinać tuje w temperaturze powyżej 30°C?
Silnego formowania lepiej nie wykonywać. Usunięcie zewnętrznej warstwy zielonych pędów może odsłonić wnętrze krzewu na intensywne słońce i spowodować przypalenia. Można usunąć złamane albo zagrażające bezpieczeństwu gałęzie, ograniczając cięcie do minimum.
Czy trzeba codziennie podlewać ogród podczas fali upałów?
Nie każdą część ogrodu. Donice, siewki i świeże nasadzenia mogą wymagać częstej kontroli, lecz dobrze ukorzenione rośliny w gruncie zwykle lepiej reagują na rzadsze, głębsze podlewanie niż na codzienne zwilżanie powierzchni. Wilgotność trzeba sprawdzać poniżej suchej wierzchniej warstwy.
Czy brązowy trawnik jest martwy?
Niekoniecznie. Trawy chłodnego sezonu mogą w czasie suszy ograniczyć wzrost i przejść w stan spoczynku. Nie należy wtedy bardzo nisko kosić ani intensywnie nawozić murawy. Stan darni można ocenić dokładniej po ochłodzeniu i powrocie opadów.
Czy wieczorem można wykonać oprysk?
Chłodniejsza pora nie oznacza automatycznie bezpiecznych warunków. Trzeba sprawdzić etykietę preparatu, temperaturę, wiatr, wilgotność, prognozę opadów i możliwość wystąpienia inwersji temperatury. Nie należy opryskiwać kwitnących roślin podczas aktywności zapylaczy.
Co zrobić ze świeżo kupioną rośliną podczas upału?
Nie sadzić jej natychmiast w pełnym słońcu, jeżeli nie jest to konieczne. Donicę należy ustawić w jasnym, ale osłoniętym miejscu, kontrolować wilgotność i stopniowo przyzwyczajać roślinę do docelowego stanowiska. Sadzenie najlepiej przeprowadzić po spadku temperatury, zachowując całą bryłę korzeniową.
O tym i innych przydatnych informacjach możesz przeczytać na naszej stronie internetowej. Polecamy również lekturę: Kiedy zbierać czosnek i cebulę? Objawy dojrzałości oraz suszenie po zbiorze

