G11 czy G12w – którą taryfę wybrać przed sezonem grzewczym 2026/2027? Taryfa weekendowa może obniżyć rachunki, jeśli odpowiednio duża część zużycia przypada na noce, weekendy i święta. Przy stawkach PGE na 2026 rok granica opłacalności wynosi około 33% energii pobieranej w tańszej strefie, jeszcze przed uwzględnieniem różnic w opłatach stałych. W innych sieciach ten próg może być wyższy, informuje Miele Experience.
Sam fakt, że dom zużywa 3000, 5000 czy nawet 8000 kWh rocznie, nie przesądza o opłacalności zmiany. Liczy się przede wszystkim to, kiedy prąd jest pobierany. Różnica staje się szczególnie istotna jesienią i zimą, gdy częściej pracują grzejniki elektryczne, pompy ciepła, bojlery i suszarki bębnowe.
G11 czy G12w – czym różnią się taryfy w 2026 roku?
W G11 cena jednej kilowatogodziny nie zależy od godziny ani dnia tygodnia. Można gotować, prać i ogrzewać wodę o dowolnej porze bez obawy, że energia będzie droższa z powodu godzin szczytu.
Taryfa G12w działa inaczej. Ma dwie strefy cenowe: droższą i tańszą. W drugiej z nich rozliczane jest zużycie w określonych godzinach dni roboczych oraz przez całe soboty, niedziele i dni ustawowo wolne od pracy.
| Cecha | G11 | G12w |
|---|---|---|
| Cena energii | Jednakowa przez całą dobę | Wyższa i niższa, zależnie od strefy |
| Weekendy | Bez dodatkowego rabatu | Cała doba w tańszej strefie |
| Święta ustawowe | Standardowa cena | Tańsza strefa |
| Dni robocze | Bez znaczenia, o której korzystasz z prądu | Godziny poboru wpływają na koszt |
| Największa zaleta | Przewidywalne rozliczenie | Możliwość obniżenia kosztów dużego zużycia |
| Największe ryzyko | Brak tańszych godzin | Droższy prąd w szczycie może zniwelować oszczędności |
Urząd Regulacji Energetyki podał przy zatwierdzaniu taryf na 2026 rok, że blisko 90% gospodarstw domowych korzysta z G11. Średnie roczne zużycie w tej grupie wynosi około 1800 kWh.
To ważny punkt odniesienia. Przy niewielkim poborze nawet korzystna różnica w cenie kilowatogodziny nie zawsze przekłada się na dużą oszczędność w złotych.

Ile kosztuje prąd w G11 i G12w? Konkretne stawki na 2026 rok
W grudniu 2025 roku Prezes URE zatwierdził taryfy obowiązujące od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku. Średnia cena samej energii w zatwierdzonych taryfach wyniosła 495,16 zł/MWh netto.
„Od 1 stycznia 2026 r. dla gospodarstw domowych, które korzystają z taryfy na sprzedaż energii elektrycznej zatwierdzonej przez Prezesa URE, cena za MWh wyniesie średnio 495,16 zł”.Renata Mroczek, Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, komunikat z 17 grudnia 2025 r.
Nie jest to jednak końcowa cena 1 kWh na rachunku. Odbiorca płaci również za dystrybucję i inne składniki. Dlatego porównywanie wyłącznie ceny sprzedaży energii może prowadzić do błędnego wyboru taryfy.
Przykładowo w PGE Obrót ceny samej energii na 2026 rok wynoszą:
| Taryfa PGE | Cena brutto za 1 kWh |
|---|---|
| G11 – cała doba | 0,6189 zł |
| G12w – droższa strefa | 0,7221 zł |
| G12w – tańsza strefa | 0,5271 zł |
Po uwzględnieniu zmiennych składników dystrybucji PGE Dystrybucja porównanie wygląda następująco, w zaokrągleniu:
| Rozliczenie | Energia i dystrybucja zmienna brutto |
|---|---|
| G11 | 1,0991 zł/kWh |
| G12w – droższa strefa | 1,3016 zł/kWh |
| G12w – tańsza strefa | 0,6845 zł/kWh |
Są to stawki dla przykładowego gospodarstwa rozliczanego według taryf PGE Obrót i PGE Dystrybucja w 2026 roku, bez opłat stałych. Nie należy stosować ich bezpośrednio do rachunków klientów Taurona, Enei czy Energi. Różnice między operatorami potrafią zmienić wynik porównania.
Przy jakim zużyciu G12w zaczyna się opłacać? Liczymy na przykładach
Najważniejsza jest nie liczba kilowatogodzin, lecz procent zużycia prądu w tańszej strefie. Przy przedstawionych stawkach PGE wystarczy około 32,8% zużycia poza szczytem, aby zrównać zmienne koszty G11 i G12w.
Po doliczeniu ewentualnych wyższych opłat stałych w G12w wymagany udział będzie większy. Przy małym zużyciu ich wpływ jest szczególnie odczuwalny.
Przygotowaliśmy symulację dla trzech poziomów rocznego poboru. Zakładamy identyczne zużycie energii w obu taryfach i stawki zmienne PGE na 2026 rok.
| Zużycie roczne | Udział tańszej strefy | Oszczędność G12w rocznie |
|---|---|---|
| 1800 kWh | 40% | około 80 zł |
| 1800 kWh | 50% | około 191 zł |
| 3000 kWh | 40% | około 133 zł |
| 3000 kWh | 50% | około 318 zł |
| 5000 kWh | 40% | około 222 zł |
| 5000 kWh | 50% | około 530 zł |
| 5000 kWh | 60% | około 839 zł |
To własne wyliczenie na podstawie stawek obowiązujących w 2026 roku. Wyniki są zaokrąglone i pokazują różnicę w kosztach zależnych od liczby kWh. Nie obejmują różnic w opłatach stałych, opłatach wynikających z konkretnej umowy ani ewentualnego kosztu zmiany układu pomiarowego.
Wniosek jest dość wyraźny. Przy 1800 kWh rocznie i 40% zużycia poza szczytem potencjalny zysk jest niewielki. Przy 5000 kWh i połowie energii pobieranej w tańszych godzinach mówimy już o ponad 500 zł rocznie przed korektą opłat stałych.
Nie oznacza to jednak, że każde gospodarstwo zużywające 5000 kWh powinno przejść na G12w. Dom, który większość energii pobiera od poniedziałku do piątku między 17:00 a 21:00, może zapłacić więcej mimo wysokiego rocznego zużycia.
W jakich godzinach jest tańszy prąd zimą 2026/2027?
W taryfie weekendowej nie wszyscy operatorzy stosują dokładnie takie same przedziały. Przed zmianą trzeba sprawdzić harmonogram własnego operatora sieci, a nie kierować się przypadkową tabelą znalezioną w internecie.
Przykładowe godziny tańszej strefy G12w na podstawie taryf dystrybucyjnych z 2026 roku:
| Operator | Tańsze godziny w dni robocze | Weekendy i święta |
|---|---|---|
| PGE Dystrybucja, okres zimowy | 22:00–6:00 i 13:00–15:00 | Cała doba |
| Tauron Dystrybucja | 22:00–6:00 i 13:00–15:00 | Cała doba |
| Enea Operator | 21:00–6:00 | Cała doba |
W PGE zimowy harmonogram dotyczy okresu od 1 października do 31 marca. Wiosną zmienia się dzienne okno tańszego prądu. Godziny rozliczeniowe należy zawsze potwierdzić w taryfie operatora i ustawieniach licznika.

Kto może najwięcej zyskać na G12w przed zimą?
Dom z bojlerem elektrycznym
Podgrzewanie wody to jeden z poborów, które stosunkowo łatwo zaplanować. Jeśli zbiornik ma wystarczającą pojemność i dobrą izolację, można ograniczyć pracę grzałki w droższych godzinach.
Przykład: bojler o mocy 2 kW pracujący przez dwie godziny pobiera 4 kWh. Przy stawkach zmiennych PGE koszt takiego cyklu wynosi około 5,21 zł w droższej strefie G12w i 2,74 zł w tańszej.
To różnica około 2,47 zł na jednym cyklu. Jeśli takie przesunięcie jest możliwe przez 20 dni w miesiącu, daje niemal 50 zł różnicy w kosztach zmiennych. Nie oznacza to automatycznie takiej samej oszczędności na całym rachunku.
Sposób ustawienia godzin i ograniczenia pracy grzałki opisaliśmy w poradniku programator czasowy do bojlera – kiedy grzać wodę, żeby płacić mniej.
Trzeba przy tym zachować bezpieczne temperatury wody i zalecenia producenta dotyczące higieny instalacji. Oszczędzanie na taryfie nie powinno polegać na utrzymywaniu wody przez długi czas w temperaturze sprzyjającej rozwojowi bakterii.
Dom z pompą ciepła lub ogrzewaniem elektrycznym
Tutaj możliwości finansowe mogą być większe, ponieważ sezon grzewczy oznacza dodatkowe setki lub tysiące kilowatogodzin. Warunek jest jeden: instalacja musi pozwalać na korzystanie z tańszych godzin bez pogorszenia komfortu i bez niepotrzebnego zwiększania zużycia.
W domu z ciężką podłogówką można niekiedy częściowo przesunąć ogrzewanie na wcześniejsze godziny i wykorzystać bezwładność cieplną posadzki. Nie należy jednak automatycznie zwiększać temperatury zasilania pompy ciepła tylko po to, aby intensywniej grzała nocą. Spadek jej sprawności może pochłonąć część korzyści z taryfy.
O tym, jak bezpiecznie uruchomić i ustawić instalację po lecie, pisaliśmy w artykule ogrzewanie podłogowe po lecie – jak nie podbić rachunków.
Rodzina, która większość obowiązków domowych wykonuje w weekend
G12w może być korzystna również bez ogrzewania elektrycznego. Szczególnie gdy w soboty i niedziele pracują pralka, suszarka, zmywarka i piekarnik, a w tygodniu domownicy korzystają z nich sporadycznie.
Trzeba jednak zachować proporcje. Pojedyncze pranie nie zużywa tyle energii co kilkugodzinna praca grzejnika o mocy 2 kW. Przed zmianą taryfy najlepiej ustalić rzeczywisty pobór poszczególnych urządzeń. Pomocne będzie nasze zestawienie kosztów jednego użycia pralki, piekarnika, czajnika i suszarki.
Kiedy lepiej zostać przy G11?
Zmiana z G11 na G12w może być niekorzystna, jeśli duża część poboru przypada na droższe godziny robocze.
Przykładowo rodzina wracająca do domu około 17:00 może w ciągu kilku godzin uruchomić płytę indukcyjną, piekarnik, zmywarkę, pralkę i dodatkowy grzejnik. Jeśli taki schemat powtarza się przez pięć dni w tygodniu, tańszy weekend nie musi wystarczyć do zrównoważenia droższych wieczorów.
Przy G11 warto pozostać szczególnie wtedy, gdy:
- nie można sterować godzinami pracy najbardziej energochłonnych urządzeń;
- większość energii jest zużywana w robocze popołudnia i wieczory;
- roczne zużycie jest niskie, a spodziewana oszczędność wynosi zaledwie kilkadziesiąt złotych;
- oferta G12w wiąże się z dodatkowymi opłatami, które pochłaniają wyliczony zysk.
Nie należy też zakładać, że każdy grzejnik elektryczny będzie tańszy w eksploatacji po zmianie taryfy. Urządzenie nadal pobiera tyle samo energii przy tej samej mocy i czasie pracy.
Zmienia się koszt kilowatogodziny, a nie sprawność samej grzałki. Porównanie kosztów urządzeń znajdziesz w artykule grzejnik olejowy czy termowentylator – co taniej ogrzewa pokój.
Jak obliczyć, czy G12w opłaci się w twoim domu?
Przed podpisaniem dokumentów wystarczy wykonać pięć kroków. Najlepiej wykorzystać dane z pełnych 12 miesięcy, aby uwzględnić sezon grzewczy.
- Sprawdź na fakturach roczne zużycie energii w kWh. Nie opieraj obliczeń wyłącznie na kwocie rachunku lub prognozach.
- Ustal, jaki procent poboru przypada na godziny tańszej strefy G12w. Pomocne mogą być dane godzinowe dostępne w systemie operatora.
- Sprawdź cenę sprzedaży i zmienne opłaty dystrybucyjne dla G11 oraz obu stref G12w.
- Oblicz koszt energii w obu wariantach i dodaj odpowiednie opłaty stałe. Uwzględnij też ewentualne dodatkowe warunki umowy.
- Porównaj wyniki przy obecnych nawykach oraz po realistycznym przesunięciu części zużycia.
Wzór dla G12w jest prosty: liczba kWh w droższej strefie pomnożona przez jej stawkę, plus liczba kWh w tańszej strefie pomnożona przez odpowiednią stawkę. Do wyniku trzeba dodać opłaty stałe właściwe dla tej taryfy.
Przykładowo przy 3000 kWh rocznie i 50% zużycia w tańszej strefie PGE koszt zmienny G12w wynosi około 2979 zł. Przy takim samym zużyciu koszt zmienny G11 to około 3297 zł. Różnica wynosi około 318 zł rocznie na korzyść G12w, przed uwzględnieniem opłat stałych.
Jeśli nie masz dostępu do danych godzinowych, nie musisz zgadywać. Warto sprawdzić możliwości odczytu licznika i portalu operatora. Wyjaśniliśmy je w materiale licznik zdalnego odczytu a rachunek za prąd – jakie dane można sprawdzić.
Czy zmieniać taryfę już w listopadzie 2026 roku, czy poczekać do 2027?
Tu pojawia się istotny szczegół. Zatwierdzone taryfy sprzedaży energii na 2026 rok obowiązują do 31 grudnia. Tymczasem sezon grzewczy 2026/2027 obejmuje również styczeń, luty i marzec 2027 roku.
Dlatego wyliczenia oparte na cenach z 2026 roku nie są gwarancją kosztów na całą zimę. Przy podejmowaniu decyzji pod koniec października trzeba odróżnić obowiązujące stawki od przyszłych cen, których nie można automatycznie przyjmować na identycznym poziomie.
Przed zmianą warto sprawdzić również warunki obecnej umowy. Sama zmiana grupy taryfowej u dotychczasowego sprzedawcy nie jest tym samym co podpisanie nowej oferty handlowej na określony czas. Ta druga może zawierać dodatkową opłatę handlową lub usługi, których nie uwzględniono w prostym porównaniu cen prądu.
Najbardziej rozsądne podejście przed zimą to policzenie opłacalności według aktualnych stawek, sprawdzenie zasad zmiany grupy taryfowej i ponowne porównanie cen po opublikowaniu cenników na 2027 rok.
G11 czy G12w – co wybrać przed sezonem grzewczym?
Jeśli dom zużywa około 1800–2500 kWh rocznie i nie ma urządzeń, których pracę można łatwo przesuwać na noc, G11 często pozostaje wygodniejszym rozwiązaniem. Potencjalny zysk z G12w może być zbyt mały, by uzasadniał zmianę sposobu korzystania z energii.
Przy 3000–5000 kWh rocznie warto wykonać dokładną kalkulację, szczególnie jeżeli prąd służy do ogrzewania wody lub intensywnie korzysta się z urządzeń w weekendy. W domach przekraczających 5000 kWh rocznie nawet niewielka zmiana średniej ceny za kWh może przynieść odczuwalną różnicę w rocznych wydatkach.
Najważniejszy wniosek jest jednak inny: G12w opłaca się przy odpowiednim rozkładzie zużycia, a nie od jednej uniwersalnej liczby kWh. W analizowanym przykładzie PGE próg kosztów zmiennych wynosi około 33% energii w tańszej strefie. Dla praktycznej decyzji bezpieczniej policzyć wariant z udziałem 40%, 50% i 60%, uwzględniając wszystkie opłaty z własnej umowy.
Właśnie taki rachunek, wykonany przed rozpoczęciem najchłodniejszych miesięcy, pokazuje, czy taryfa weekendowa rzeczywiście pozwoli płacić mniej za prąd zimą 2026/2027.
Polecamy również lekturę: Automat kaucyjny jest pełny lub nie działa. Czy sklep musi przyjąć butelki i oddać pieniądze

